W salonie na sofie siedział Matt i Cattis, rozmawiali o czymś zawzięcie, nie chciałem im przeszkadzać,
ale musiałem sie przywitać.
- Hej Wam - przywitałem się, na co oboje wstali.
- Daniel, cześć - rozpromieniona brunetka pocałowała mnie w policzek.
- Staaary, zawsze musisz sie tak wyperfomować - walnął Mattias.
- Coś Ci nie pasuje ? - podniosłem ton.
- Nie no skądże, ale troche się naraziłeś, bo Erik piekielnie lubi tę perfumę - wypalił.
Raaacja. Erik na sam zapach leci jak oszalały i mnie ... wącha.
Dziwne, prawda ? Ale nic na to nie poradzę. Na jego chorobę umysłową
lekarstw nie wynaleziono. Chyba żebyśmy go w jakimś szpitalu zamknęli - już nie jednokrotnie o tym
myśleliśmy z Matt'em , ale ostateczna decyzja była, żeby zostawić go z Nami.
Bo gdzie znajdziemy takiego drugiego przygłupa ?
Czasami nas denerwuje ale i tak go kochamy .. ekhem ekhem .. znaczy lubimy . :D
Nagle dołączył do nas Saade z jakimiś dwoma dziewczynami.
- Chciałem Ci przedstawić moje dwie koleżanki, jedna to Alice - wzkazał na rudą dziewczynę
- druga to Samanta - jest tancerką - uśmiechnął sie, a dziewczyny podały mi dłonie.
- Cześć, jestem .. - nie dokończyłem, bo pokiwały głową, więc chyba mnie znały. Zresztą
co to za głupie pytanie, to oczywiste, że mnie znały, skoro znały Saade to mnie chyba .. też.
Nagle spostrzegłem Erika, noo to ja w tył zwrot i bez jakiegokolwiek wyjścia
z sytuacji musiałem udać się nie gdzie indziej jak do łazienki.
Tsss, ciekawe co tyle czasu tutaj będe robił. To może jest głupie, ale
Erik zaraz coś wykombinuje, zawsze robi jakieś żarty, oczywiście czasmi narobi też jakiegoś przypału,
ale to rzadkość, przeważnie wszyscy śmieją się z jego odzywek, czynów etc.
Koleś potrafi rozruszać towarzystwo, ale ja nie miałem ochoty sie śmiać, bo nie miałem ku
temu powodów.
Chory psychicznie to on nie jest, ale czasami wydaje mi się, że jednak jest.
Po 10 minutach wyszedłem z tej nieszczęsnej łazienki i kogo zobaczyłem .. Erika.
Pokręciłem głową i wbiłem oczy w podłogę, usiłując go jakoś minąć, bezskutecznie.
Podszedł do mnie i zaczął nawijać o jakiejś panience. Z jego dosłownie bełkotu, bo
mówił tak szybko, że ledwo go rozumiałem. Wynikało, że spodobała mu się
Alice.
- Erik proszę Cię tylko nie odwal czegoś bezsensu, czasami jesteś okey ale czasami przeginasz -
popatrzyłem na niego, a on spuścił wzrok, przejechał dłonią po włosach, jeszcze raz na mnie
spojrzał i odszedł bez żadnego słowa.
Zobaczyłem, że chłopak podchodzi do dziewczyny i szarmancko prosi ją do tańca, a ona sie zgadza.
Usiadłem na sofie, wokół każdy sie bawił, Molly szalała z Ericem, Matt z Cattis, Erik z Alice, nawet Samanta
z Alex'em . Kilku chłopaków stało na balkonie, rozmawiali o niczym, inne osoby chodziły po mieszkaniu
zalewając się litrami alkoholu. Sam miałem ogromną ochotę czegoś sie napić, ale nie mogłem - prowadziłem.
Jeszcze niedawno, sam bawiłem się na imprezach jak oszalały, teraz nie mam na to ochoty.
Cholera ! Wciąż się nad sobą użalam. Danny zrób coś ze sobą, bo wpadniesz w depresję !
Postanowiłem sie bawić ze wszystkimi, nie moge wiecznie się zadręczać.
Wstałem i wyszedłem na balkon, rozmowa z kolegami Erica była całkiem miła, to chyba też dlatego,
że znam ich juz długo, spoko goście. Pogadaliśmy chwilę, po czym stwierdzilismy, że czas ruszać na parkiet.
Saade puścił szybszą muzykę i jazzda.
Szło mi nieźle, chciałem tylko zapomnieć o moich problemach i na szczeście się udało.
Kilka dni później ...
Dzisiaj Erik wysiągnął mnie na miasto. W jakim celu ? Nie powiedział.
Podobno chce mi coś pokazać. Widocznie to musi być coś mega, skoro z takim bananem chodzi.
Wysiedliśmy pod jakimś wielkim budynkiem. Nie było jakieś szczególne.
Kiedy zmierzaliśmy po schodach w górę zauważyłem ogromny napis, którego wcześniej
nie spostrzegłem.
` Dancing School` - hm .. szkoła tańca, z Angielską nazwą w Szwecji ?! Dziwne, nie wiedziałem, że
taka istnieje.
Weszliśmy do środka, całkiem miła archtektura - haha, co ja plotę, po prostu ładnie tutaj.
Do pokonania mieliśmy mase schodów, więc wybralismy winde i pojechalismy na 4 piętro.
Weszliśmy do jakiejś dużej Hali, były w nim lustra i kilka osób, stojących naprzeciwko.
Jedna dziewczyna coś mówiła, reszta słuchała ze zdumieniem.
- O Erik - powiedziała, jedna - była to Samanta.
- Cześć, cześć, słuchaj potrzebujemy choregorafi do nowej piosenki, mogłabyś nas
czegoś pouczyć ? - powiedział jędnym tchem.
Hooola hola, przeciez ja mam swoje Studio, swoich choreografów i swoich tancerzy.
O co tutaj chodzi ?
- Oczywiście, ale niestety ja już wychodze, Candy sie Wami zajmie.
Wyszła, zamykając za soba drzwi, a do sali weszła dziewczyna która miała uczyć MNIE tańca, noo
NAS tańca.
- Hey, słyszałam, że potrzebujecie układu tanecznego - podeszła z notesem, w którym coś pisała,
kiedy nagle się od niego oderwała, podniosła głowe i spojrzała ze .. zdziwieniem.
Zrobiło mi się niezmiernie głupio, bo to była ta dziewczyna na którą wpadłem, przed imprezą u Saade.
Super ! Jeszcze tego mi brakowało.
Nie mam zielonego pojęcia po co Erik mnie tutaj przywiózł, przecież mam własnych Tancerzy - WŁASNYCH !
Na wysokim poziomie. Dlaczego On musi zawsze robić wszystko na przekór.
A teraz jeszcze to .. jestem na niego wściekły, bo jak ja teraz wyglądam w oczach tej dziewczyny.
- Taaak, mamy taki trochę rytmiczny utwór i chcielibyśmy czegoś się nauczyć - wystrzeżył się zadowolony. Miałem ochote mu
przywalić w pysk.
- Okey okey, a więc zapraszam - pokiwała głowa i ruszyła przed siebie, a my za nią.
- Co Ty wyprawiasz, idioto - wysyczałem, zwalniając i prawie stając na środku Hali.
- O co Ci chodzi ?! - zapytał idąc za dziewczyną.
Nie odpowiedziałem. Nagadam mu w samochodzie, przysięgam że już z niego cało nie wyjdzie.
Wokół nas stało sporo osób, Candy powiedziała nam mniej więcej co i jak. I zaczęliśmy sie ruszać.
Oooo ! Tego się nie spodziewałem - była niesamowita. Naprawdę tworzyła spoko układy do naszego podkładu.
Ale to nie zmieniało faktu, że Erik zrobił ze mnie głupka.
- Odchyl sie troche w tył, bo jesteś za bardzo w przodzie, wygląda to sztywnie, musisz poruszać sie z wdziękiem - zaśmiała się,
pokazując Erikowi jak ma sie ruszać.
- Nie, nie, nie ! - odwróciła sie do bruneta, złapała go za ramiona i pokazała jak to ma wyglądać.
- I nie stawaj na palacach, to nie balet - uderzyła chłopaka lekko w plecy.
- Powiedziałaś że z wdziękiem - zmarszczył brwi, cofając sie do tyłu, na co wszyscy wybuchneli śmiechem.
Candy westchnęła, uderzyła sie w czoło. Biedula, będzie sie z Baranem użerała.
- Ale nie masz udawac kobiety, tylko robić to bardziej seksi.
- To seksi czy z wdziękiem ? - spojrzał pytająco.
Podszedłem do niego i walnąłem go z liścia w dziób, oczywiście lekko.
- Ty rób to co Ci każde Candy a nie debila udajesz, którym i tak juz jesteś. Nogi sztywno a dłonie lekko w bok - pokazałem.
- Tyyy choreograf, zajmij sie lepiej .. - ugryzł sie w język.
- To Ty jesteś choreografem ? - zapytała krzyżyjąc ręce.
Kasiiia i Czarna, zaskoczone ? Nie powiem - ale rzeczywiście miałam taką chęć napisania rozdziału o tym, że poznają się na imprezie. Ale po co ? Można trochę pokomplikować Danielowi życie. :D

No można i chyba właśnie to zrobiłaś xD
OdpowiedzUsuńZawsze wiedziałam, że Erik to sierota xD Ale słodka i kochana :D
Dawaj cedek :)
Ech ten Eriś;)) tylko bardzo nie pokomplikuj Danielowi tego życia he he;) czekam na cd
OdpowiedzUsuńbłagam Cię, zmień czcionke bo chuja, za przeproszeniem wiem, z tego rozdziału :c
OdpowiedzUsuńzapraszam na nowy rozdział : http://all-the-love-i-that-need.blogspot.com/
zapraszam na nowy rozdział http://need-to-know-danny.blogspot.com :)
OdpowiedzUsuńP.S. Wyłącz ten kod ;/
jaki kod ?
UsuńZaskoczona? Jak cholera! xD
OdpowiedzUsuńPrzepraszam, że dopiero teraz, ale przez ostatnie dni nie miałam czasu ;/
Rozdział świetny :)
"- I nie stawaj na palacach, to nie balet - uderzyła chłopaka lekko w plecy.
- Powiedziałaś że z wdziękiem - zmarszczył brwi, cofając sie do tyłu, na co wszyscy wybuchneli śmiechem.
Candy westchnęła, uderzyła sie w czoło. Biedula, będzie sie z Baranem użerała.
- Ale nie masz udawac kobiety, tylko robić to bardziej seksi.
- To seksi czy z wdziękiem ? - spojrzał pytająco. " hahahahahaha, leżę xD
Czekam ;D
zapraszam na rozdział http://sad-lovve.blogspot.com ;]
UsuńNo w koncu przeczytalam :D swietnyyy, czekam na kolejny :D
OdpowiedzUsuńzapraszam na nowy rozdział http://need-to-know-danny.blogspot.com :)
OdpowiedzUsuńKod, który trzeba przepisać, żeby skomentować.
zapraszam na cedeka http://sad-lovve.blogspot.com
OdpowiedzUsuńi ten... pisz coś ;d